Zapobieganie starzeniu to Święty Graal medycyny!

SIM-MED Dermatologia i Medycyna Estetyczna
  • 27 sierpnia, 2021

W pewnym podręczniku przeczytałam takie zdanie: „Proces starzenia się jest efektem niedoskonałości ewolucyjnej”… ale czy możemy na niego wpłynąć? Co tak naprawdę dzieję się w naszej skórze, we wszystkich jej warstwach i dlaczego? Jakie są przyczyny rozwoju tego procesu, poza znanym powszechnie WIEKIEM???

Skóra człowieka ulega procesowi starzenia się na przestrzeni całego życia. Będąc NAJWIĘKSZYM narządem zewnętrznym jest ona narażona na bezpośredni wpływ wszystkich bodźców środowiskowych. Stopień starzenia się z kolei jest determinowany przez czynniki genetyczne (niezależne od nas) i właśnie wspomniane wcześniej środowiskowe (jak najbardziej podlegające naszym świadomym albo mniej świadomym działaniom).

Jak wygląda starzejąca się skóra? W miarę upływu lat przyjmuje ona takie charakterystyczne cechy jak:

  •  suchość,
  •  obecność linii i zmarszczek,
  •  utrata elastyczności,
  •  zwiększona jej wrażliwość i podatność na urażenia,
  •  zanik skóry,
  •  przebarwienia.

Z wiekiem widzimy wyraźne zmniejszenie produkcji kolagenu i elastyny, dodatkowo, substancje, które skóra potrafi wciąż wyprodukować są już znacznie gorszej jakości i nie do końca spełniają swoją funkcję. Będę nudna do bólu i po raz kolejny powtórzę, że promieniowanie ultrafioletowe i tu nam nie służy!!! Proces starzenia się związany z promieniowaniem UV zachodzi niezależnie od biologicznego starzenia się skóry ze wszystkimi wyżej wymienionymi cechami klinicznymi (widocznymi gołym okiem)…

 

 

Różnice w budowie skóry można zaobserwować zarówno pomiędzy osobami różnych ras lub płci, ale także pomiędzy osobami o różnie zaawansowanym procesie starzenia się. Dla przykładu skóra osób rasy azjatyckiej pokrywa się zmarszczkami 10 lat później, niż skóra osób rasy kaukaskiej (pochodzących z Europy Środkowej), ale za to proces starzenia się u Europejczyków przebiega liniowo (takie osoby starzeją się stopniowo), a u Azjatów staje się on widoczny w sposób nagły i wyraźny (jakby z dnia na dzień). Ale nawet u tej ostatniej rasy bardzo wyraźnie mogą być zaznaczone uszkodzenia wywołane przez UV. I jeśli u Europejczyków cechą nieatrakcyjną twarzy są PRZEDE WSZYSTKIM ZMARSZCZKI, to w przypadku skóry ciemniejszej (wg znanej już wam skali fototypów Fitzpatricka KLUCZOWĄ rolę w postrzeganiu twarzy jako nieatrakcyjnej odgrywają PRZEBARWIENIA.

W jasnych fototypach skóry za środowiskowo postarzałą uważa się skórę cienką (zanikową, przypominającą pergamin, przesuszona), natomiast w przypadku skór ciemnych- pogrubiałą. Wspomniane wielokrotnie UV odpowiada za 80% uszkodzeń i zmian w skórze, a pozostałe czynniki sprzyjające procesowi starzenia się to palenie, promieniowanie jonizujące, nadmierne spożywanie alkoholu, niedożywienie, niewłaściwa dieta oraz dysfunkcje emocjonalne.

Zmiany dotyczą również układu naczyniowego skóry, naczynka stają się bardziej kruche, łatwiej pękają, częściej pojawiają się wybroczyny.

Z biegiem lat zmienia się także niezwykle ważna podporowa warstwa- tkanka tłuszczowa, która ulega redystrybucji (przemieszczeniom). Niestety niekorzystnie wygląda to przede wszystkim na twarzy. Nie tylko zmniejsza się jej ilość, ale także pojawiają się nierówności spowodowane jej niejednorodnym położeniom. Tak zwane „KOMPARTMENTY TŁUSZCZOWE TWARZY” przede wszystkim w okolicy oka zanikają, a wówczas pojawia się tzw. „DOLINA ŁEZ”, czyli zagłębienie ciągnące się od wewnętrznego kącika oka aż na sam policzek, nadające twarzy smutny wygląd.

Ale to jeszcze nie wszystko… proces starzenia się dotyczy również MIĘŚNI, KOŚCI i wspomnianych w poprzednim poście WIĘZADEŁ PODTRZYMUJĄCYCH.

MIĘŚNIE stają się bardziej wiotkie, mniej elastyczne, tworząc szczególnie w górnej części twarzy zmarszczki poprzeczne czoła, „lwią zmarszczkę”, „kurze łapki”, a KOŚCI w sposób mało estetyczny zwiększają kąty m.in. żuchwy, wysuwając brodę do przodu albo zmieniając układ nosa zawijają go ku dołowi.

Skóra jest przyczepiona do znajdujących się pod nią struktur tkanki miękkiej i struktur kostnych pasmami włóknistej tkanki łącznej. Pasma te nazywamy WIĘZADŁAMI PODTRZYMUJĄCYMI. W dużym skrócie są one FILARAMI naszej twarzy. To one właśnie odpowiadają za wymieniony wyżej prawidłowy rozkład kompartymentów tłuszczowych. W określonych stadiach starzenia się zanik i osłabienie przyczepów tych więzadeł prowadzi do migracji skóry twarzy oraz leżących pod nią tkanek miękkich ku dołowi. My to widzimy jako „opadające policzki” i tak bardzo nielubiane przez nas „chomiki”.

Moi Drodzy na tym etapie znamy już budowę skóry, wiemy na czym polega proces starzenia się i jak przebiega, ale czy możemy coś z tym zrobić????

O tym porozmawiamy w kolejnym poście, a na razie serdecznie zachęcam WSZYSTKICH do troskliwej pielęgnacji swojej skóry, wszak nie bagatela to jednak prawie 2 m kwadratowe powierzchni, podkreślając na koniec, że tylko systematyczne działanie (w domu – pielęgnacja) , w klinice- zabiegi) przynosi pożądane rezultaty!!!!